- Nowy


Drugi tom sagi Opowieść autorstwa Agaty Cieszyńskiej.
W Chmurnym Zamku nastaje wiosna. Gród rozkwita, a natura maluje takie krajobrazy, jakich ludzkie i od niedawna aureusowe oczy nigdy dotąd nie widziały.
Tytus oswoił nową rzeczywistość, lecz nie oznacza to, że jego trajektoria podąży łagodnym szlakiem.
Aureusowie walczący o odrodzenie dobra stają przed misją wyprawy gdzieś daleko, do Centrum Świata, w nieogniste dłużej góry, „gdzie błękitu trwa poświata”. Wierzą, że odnajdą tam skarbnicę wiedzy, spuściznę Królów. Tytus zostaje wskazany jako ten, który ma zaczytać karty Księgi.
Czy Chmurny odnajdzie te najcenniejsze z aureusowych tekstów i zdoła posiąść potęgę treści, która jest mu przeznaczona? Czym jest nowe, wyczuwane przez Podziemnych? Kto zdradził? Czy przepowiednie są poprawnie interpretowane a odrodzenie rzeczywiście jest szmaragdowe? I co oznacza zaczytane przez Tytusa stwierdzenie: „Ty i ja, początki dwa”…?
Opis
Specyficzne kody
Agata Cieszyńska to autorka, która ma cudowną magiczną moc pisania rewelacyjnych i nietuzinkowych historii. Już pierwsza część sprawiła, że oszalałam i pragnęłam więcej. Jak miło było sięgnąć po drugą część od razu, gdy skończyłam pierwszą. Zresztą poprzednia zakończyła się tak, że chyba nie wytrzymałabym długo czekając na dalsze losy bohaterów. I w tej części autorka dostarczyła mi niewiarygodnych doznań czytelniczych. Po wyczerpującej Bitwie o przejęcie nasi bohaterowie znowu mają przed sobą nie lada wyzwania. Już sam początek książki sprawia, że czuje, jak wyczerpani energetycznie potrafią być. Przesłuchanie Wiktora dało takiego kopa i wywołało u mnie tak silne emocje, że wręcz czułam to zmęczenie, które po zakończeniu towarzyszyło naszym bohaterom. Jednak przesłuchanie to dopiero początek. To czego dowiadują się w jego trakcie wysuwa kolejne pytania i niedomówienia. Pojawiają się kolejne tajemnice i przepowiednie. I tak oto rozpoczyna się kolejna podróż. Tytus wraz z innymi znowu musi wyruszyć, by w końcu wypełnić swe przeznaczenie. I tak, jak poprzednio wyruszając w tę podróż wraz z nim doświadczamy na własnej skórze tego samego co nasz bohater. Autorka bowiem jest mistrzem w swoim fachu i doskonale obrazuje słowami to co dzieje się w życiu naszych aureusów i ludzi. Do tego opisy otaczającego ich świata i towarzyszące im emocje widzimy i odczuwamy, w każdym słowie. Kochani ta część jest bardziej obszerna niż poprzednia, ale jednak działo się tu tak wiele, że nie dało się inaczej. Bardzo podobały mi się wstawki pieśni i treści, czy to z przydatnika dziadka, czy też z księgi. Znów tak samo, jak w części poprzedniej autorka tworzy niesamowity klimat. Każdy rozdział to kolejne pytania bez odpowiedzi i zagadki do wyjaśnienia. Z każdą stroną coraz bardziej zagłębiamy się w ten rewelacyjny fantastyczny świat i powiem Wam szczerze nie chciałam z niego wychodzić. Ale mi było smutno czytając słowa koniec tomu drugiego. Autorko stworzylas tak niesamowity swiat fantasy, że ja ogromnie liczę na kolejne tomy tej niesłychanej i pokrywającej opowieści. Co więcej chętnie zobaczyłabym serial na podstawie Twoich książek. Przecież to byłby hit i to na skalę światową. Tak niesamowity świat, który widzimy oczami wyobraźni byłby rewelacyjny do ekranizacji. Kocham Twoje pióro, bo daje mi możliwość całkowitego odcięcia się od rzeczywistości. Na te kilka godzin z książką mogłam zapomnieć o problemach i rozterkach dnia codziennego. Przecież jestem teraz w zupełnie innym miejscu. Bardzo wysoko nad ziemia. I nie mam ochoty schodzić tylko dlatego, że właśnie skończyło się pranie i czas je powiesić. Wolę popijać szota Emmy i słuchać kolejnych tajemnych rozmów naszych bohaterów, którzy główkują kto okaże się zdrajcą. A może jest ich więcej? I co wspólnego z tym wszystkim ma szmaragd? Cóż można powiedzieć więcej? Chyba nic. Zresztą sami się przekonajcie i sięgnięcie po jeden i drugi tom.
Jakiś czas temu miałam okazję czytać wspaniały debiut. Debiut, który zrobił na mnie duże wrażenie i który w pamięci mam do dzisiaj. W końcu przyszedł ten czas, w którym @cieszynska.agata oddała w nasze ręce kolejną książkę z cyklu „Opowieść”, którą miałam okazję poznać. Przyznam Wam szczerze, że nie mogłam się doczekać aż zagłębię się w ten fantastyczny świat. Jak doskonale wiecie, jestem fanką tego gatunku, a także pióra autorki (rzadko który debiut tak bardzo mi się podoba, zwykle autor musi porządnie dopracować swój warsztat, żeby tak było ). Agata, powiedzmy sobie szczerze, pisze prosto, za to aureusowy świat, który tworzy jest złożony. Mamy tu trochę bohaterów. Niektórych znamy już z „Opowieści”, innych dopiero poznajemy, jednak każdy z nich coś wnosi do fabuły. Warto również zwrócić uwagę na to, że ta lektura ma świetny klimat! Jestem oczarowana! Tytus oswoił nową rzeczywistość, lecz nie oznacza to, że jego trajektoria podąży łagodnym szlakiem. Aureusowie walczący o odrodzenie dobra stają przed misją wyprawy gdzieś daleko, do centrum Świata, w nieogniste dłużej góry, „gdzie błękitu trwa poświata”. Wierzą, że odnajdą tam spuściznę królów. Tytus zostaje wskazany jako ten, który ma zaczytać karty Księgi. Ciężko jest mi wybrać, która część podobała mi się bardziej. Obie mają w sobie coś magicznego, co przyciąga czytelnika. Widać, że Agata włożyła wiele serca, a także pracy w swoje dzieła. Wszystko tutaj jest przemyślane, dopracowane, a dzieje się tyle, że nie mamy czasu na nudę i nie tworzy się przy tym chaos. Ta książka ma ponad 500 stron, a przeczytałam ją w moment i nie chciałam nawet na moment opuszczać tego świata. Śmiało mogę Wam powiedzieć, że ta Saga jest świetna i już nie mogę się doczekać kolejnej części. Jeśli jeszcze jakimś cudem nie mieliście okazji poznać jedynaczki, nadrabiajcie koniecznie, te książki trzeba poznać!
"O początkach" Agaty Cieszyńskiej to prawdziwa perła literatury fantasy, która zasługuje na najwyższe uznanie. Historia młodego Tytusa, który odkrywa swoje niezwykłe moce aureusa, wciąga od pierwszej strony i nie pozwala się oderwać. Autorka z mistrzowską precyzją kreuje świat pełen magii i tajemnic, w którym rzeczywistość miesza się z fantastyką, tworząc niezapomnianą atmosferę. Postaci są niezwykle barwne i wielowymiarowe, a relacje między nimi dodają głębi fabule. Kuzynka Igalina, mądrzy dziadkowie i inne postaci wspierające Tytusa w jego podróży, tworzą bogaty i autentyczny świat. Dynamiczna akcja i szczegółowe opisy miejsc, takich jak tajemniczy skalisty las, sprawiają, że każda strona tętni życiem i emocjami. Autorka doskonale balansuje napięcie, prowadząc czytelnika przez liczne zwroty akcji, spotkania z mrocznymi siłami i bezlitosnymi wrogami. Wyprawa Tytusa to nie tylko fizyczna podróż, ale również głęboka wędrówka w głąb siebie, pełna wyzwań i odkryć. "O początkach" to książka, która z pewnością oczaruje wszystkich miłośników literatury fantasy. Jej bogaty świat, fascynująca fabuła i głęboko poruszające przesłanie czynią ją absolutnym must-read. To wyjątkowe dzieło zasługuje na ocenę 10/10 – niezapomniana lektura, która pozostaje w sercu na długo po przeczytaniu?
Dzień dobry ! Mam dla Was dzisiaj ciąg dalszy wyjątkowej, ekscytującej i magicznej historii, która wyszła spod pióra Agaty Cieszyńskiej i której miałam przyjemność patronować. Kto czytał książkę ,,Opowieść" i nie mógł doczekać się dalszych losów bohaterów, to teraz ma możliwość kontynuacji. ,,O początkach" to drugi tom sagi Opowieść, w którym emocji nie brakuje. Natura dalej tworzy niesamowity klimat, a bohaterowie dostarczają nam dużej ilości wrażeń. Muszę wspomnieć, że właśnie ta natura, której jest sporo, dodaje książce uroku. Autorka niczym malarz, za pociągnięciem pędzla ukazuje bardzo dokładnie walory przyrody, które działają na naszą wyobraźnię i tworzą realistyczny obraz przed naszymi oczami. Czujemy się, jakbyśmy przenieśli się do tamtejszego świata, w którym doświadczymy zarówno dobra, jak i zła, przeżyjemy ekscytującą przygodę w poszukiwaniu magicznej księgi, poznamy nowych towarzyszy, a to wszystko podszyte tajemnicami i mroczną aurą. Autorka tę część wzbogaciła jeszcze bardziej. Ukazała walkę dobra ze złem. Zahaczyła o motyw przeznaczenia, który idealnie pasuje do fabuły. Aureusowy świat jakby otworzył przez nami kolejne drzwi do jego poznania, ale to nie ostatnie drzwi, gdyż ma nam do zaoferowania dużo więcej. Wiele fragmentów stawia przed nami znaki zapytania. Nad wieloma pochylamy się i dajemy sobie czas do namysłu. Czujemy moc słów, gdyż wypowiedziane trafiają prosto do naszego serca. Książka rozbudza ciekawość czytelnika do tego stopnia, że chciałoby się wziąć do ręki kolejny tom. Autorka ma niesamowity talent do tworzenia klimatu. Jest to jedna z książek, przy której czujemy pełen relaks z nutką dreszczyku. Bardzo, ale to bardzo polecam i nie mogę doczekać się trzeciego tomu, gdyż równie dalsze losy bohaterów, ale też kolejna odsłona okładki bardzo mnie ciekawią.
O POCZĄTKACH Saga Opowieść, tom II Agata Cieszyńska "Książka czasami jest jak podróż, a czasami jak inne życie. (...) Przeczytane zawsze ze mną zostaje. (...) Historie się we mnie wgryzają: czasoprzestrzenie zaklęte w symbolach. Mam już setki żyć i mogę się w nich zagłębiać, aż wyzionę ducha, a może i dłużej. Magia." W ubiegłym roku miałam przyjemność poznać "Opowieść" Agaty Cieszyńskiej, która otuliła mnie płaszczem oryginalnej, niepowtarzalnej magii, pozwalając zagłębić się w historii niezwykłej, ciepłej, ale też powodującej szybsze bicie serca i odczuwanie silnych emocji, a nade wszystko spowijającej aurą tajemnic. Nadszedł wreszcie upragniony moment, w którym dane było mi poznać kontynuację tej fantastycznej polskiej powieści, zatytułowaną "O Początkach", której mam zaszczyt patronować. Wydawało mi się, że pierwszy tom to przeobfite źródło niezwykłości i tajemnic, z którego zaczerpnęłam już dosyć. Nie mogłam się bardziej pomylić, bowiem lektura "O Początkach" uświadomiła mi, że w kontynuacji zastałam jeszcze więcej tajemnic, nasączonych magią, szczelnie spowijających świat przedstawiony, rodzących kolejne pytania i podsycających moją ciekawość. Podobnie sprawa ma się z kreacją świata przedstawionego. Okazuje się, że pierwszy tom prezentuje ledwie jego zarys, szkic, któremu dokładnych kształtów, barw i nasycenia autorka nadała w kontynuacji, a obraz jaki się z tego wyłonił jest urzekający, zapierający dech w piersiach, fascynujący, a jednocześnie nie pozbawiony mroku. Agata Cieszyńska stworzyła uniwersum wyjątkowe, oryginalne, kompleksowe i przebogate, które szczegółowo poznałam w drugim tomie. Miałam wrażenie, jakby stopniowo ukazywała mi się pełnia obrazu bogatego w detale i szczegóły, który nie tylko cieszy oko, ale i zachęca do dalszej eksploracji, dogłębnego poznania, odkrycia wszystkich jego elementów. Uniwersum jest imponujące, a przy tym jest czymś zupełnie nowym, tchnącym świeżością w fantastyce, czego przedsmak odczułam podczas lektury pierwszego tomu, a po przeczytaniu kontynuacji poczułam pełnię smaku. Co nie znaczy, że autorka nie zaskoczy mnie kolejnymi elementami w tomie trzecim - na co skrycie liczę. . Gdybym miała pokusić się o wskazanie najistotniejszej cechy "O Początkach", to powiedziałabym, że jest odkrywcza. Oczywiście kontynuacja jest fascynująca, wciągająca, niesamowita i szalenie udana, jednak najbardziej upaja w niej wspomniana odkrywczość, bowiem jednocześnie zrywa całun tajemnicy z "Opowieści", a z drugiej równie wiele zagadek nadal w sobie skrywa. . Fabuła "O Początkach" jest bardzo dobrze opracowana, dokładnie przemyślana, w pełni logiczna i w niesamowicie udany sposób wykorzystuje niezwykły potencjał, jaki przebijał juz z kart pierwszego tomu. Jestem pod wielkim wrażeniem tego, jak bardzo koncepcja fabularna zostala pogłębiona i uzbrojona w wyjaśniające wszelkie złożoności szczegóły a przy tym zachowuje pełnię logiki oraz niejaką płynność - mam wrażenie, że zostanie ona w przyszłości jeszcze bardziej nasycona. Postrzegam to wszystko jako ogromną sztukę pisarskiego rzemiosła, którym wykazała się autorka. . "O Początkach" to historia przepełniona magią, osnuta aurą tajemnic, wzbudzająca zachwyt, ale też wywołująca niepokój, obdarzona mrocznym klimatem. Prym w tej historii wiedzie odwieczna walka dobra ze złem, walka o zachowanie równowagi w świecie, który pomimo, że znajduje się tuż obok to jest niedostrzegalny niemal dla zwykłego śmiertelnika. Niesamowicie istotnymi motywami w tej historii są przyjaźń, miłość, piękne relacje oddania, a także pobudzający do działania, napawający nadzieją, dodający siły motyw przeznaczenia, które spaja ze sobą przeszłość, teraźniejszość oraz przyszłość - w tej chwili jeszcze niepewną, nieprzewidywalną. Wszystko to czyni powieść ogromnie wciągającą i intrygującą. . Nawet sobie nie wyobrażacie, ile przeróżnych emocji budzi ta historia! Podczas lektury zdarzyło mi się zadumać nad refleksyjnoscią niektórych zdarzeń, czułam przemożny smutek i popłynęły mi łzy, towarzyszyło mi niemal nieustanne zadziwienie, a momentami szok uderzał we mnie z ogromną siłą. "O Początkach" porusza wiele kwestii natury duchowej, nawet nieco filozoficznej, czym pobudza do refleksji, a dzięki czemu pozostaje w pamięci na dłużej. Lekturze towarzyszyła oczywiście fascynacja, urzeczenie światem oraz zaintrygowanie akcją, niezwykłymi zdarzeniami, ujawnionymi tajemnicami oraz ciekawość ciągu dalszego - nie jestem w stanie przewidzieć tego, co się wydarzy. . Wspominałam Wam już, że powieść opisuje uniwersum rozbudowane, przepełnione różnorakimi zależnościami, a i zdarzeń i tajemnic jest tutaj bez liku. Dlatego "O Początkach" to książka angażująca, ale również bardzo wymagająca, żądająca pełni uwagii oraz koncentracji. Historia bogata jest w detale, szczegóły, szczególiki, które wprawdzie poszerzają perspektywę, czynią ja pełniejszą, ale też bywają nieco przytłaczające. . Warto podkreślić, że "O poczatkach" jest doskonale dopracowana nie tylko pod względem fabularnym, ale także również językowym, stylistycznym. Autorka posługuje się świetnym, wysublimowanym, idealnie skomponowanym z historią stylem wypowiedzi oraz odpowiadającym mu językiem. Autorka nie tylko kreuje świat wyjątkowy, ale czyni to w doskonałym stylu, dzięki czemu czytanie tej historii to przyjemność. . "O Początkach" jest jedną z tych historii, które się "we mnie wgryzają", i jestem pewna, że pozostanie ze mną na długo, na stałe rozgości się w moim sercu i umyśle, pozostając stałym źródłem niesamowitych wrażeń, odczuć i emocji. Agata Cieszyńska dzięki swojej Opowieści uczyniła mój świat bogatszym, magicznym, ale dała również odczuć, czym jest strach, niepokój, niebezpieczeństwo - naprawdę świetne połączenie. Gorąco Wam polecam lekturę Sagii Opowieść, której kontynuacja jest zachwycająca.
Polecam
" O początkach " czyli drugi tom Opowieści autorki @cieszynska.agata . W chmurnym Zamku nastaje wiosna. Gród rozkwita, a natura maluje krajobrazy, jakich ludzkie i od niedawna aureusowe oczy dotąd nie widziały. Tytus oswoił nową rzeczywistość, lecz nie oznacza to, że jego trajektoria podąży łagodnym szlakiem. Aureusowie walczący o odrodzenie dobra stają przed misją wyprawy gdzieś daleko, do centrum Świata, w nieogniste dłużej góry, „gdzie błękitu trwa poświata”. Wierzą, że odnajdą tam spuściznę królów. Tytus zostaje wskazany jako ten, który ma zaczytać karty Księgi. Czy Chmurny odnajdzie najcenniejsze z aureusowych tekstów i zdoła posiąść, okiełznać potęgę treści, która jest mu przeznaczona? Zawsze kiedy czytam rewelacyjna książkę to z niecierpliwością czekam na kolejny tom ,wierząc, że będzie jeszcze lepszy. I Wiecie co ? Nie zawiodłam się. Autorka zaserwowała mi fantastyczna podróż do świata fantasy ,w którym nie szczędziła nam magii, za co jestem jej ogromnie wdzięczna, bo kocham ją miłością dozgonną. W tej części mamy więcej bohaterów, którzy to zgłębiają tajniki magii, odkrywają siebie, są waleczni i cierpliwi , dążą do celu i walczą z przeciwnościami losu. "Chcę powiedzieć, że bardzo nie chcę, aby ktokolwiek w tej wojnie stracił doczesność. Chcę powiedzieć, że marzę, abyśmy znaleźli się w świecie, w którym nie musimy drżeć o bezpieczeństwo, o życie swoje i naszych bliskich." Widać, że książka jest dopieszczona. Wszystko jest na swoim miejscu I wszystko ma swój czas. Czuć tutaj włożone serce i miłość do pisania , dzięki temu my czytelnicy mają wyjątkowa uczte dla duszy. Jest napisana prostym , zrozumiałym , lekkim i wciągającym językiem . Wszystkie miejsca i bohaterowie są wykreowani tak realistycznie ,że czytając miałam wrażenie, że jestem tam z nimi i wszystko wspólnie przeżywamy. "Nic się samo nie dzieje. O wszystko trzeba dbać ciągle, nawet jak los toczy się najlepiej. Nie można odpuszczać tego, co dla nas najważniejsze." Fabuła jest niezwykle dopracowana, pełna emocji , niesamowitych miejsc , wzbudzającą zachwytu i pobudzająca wyobraźnię. Autorka stworzyła historię ,W której odbywa się walka dobra ze złem, nie zapominając o właściwym zachowaniu ,wartościach, przyjaźni i mądrości życiowej. To jest jedną z tych historii, która urzeka Cię całokształtem ,będąc zachwyconym i stawiając wysoko poprzeczkę innym pozycjom. To pozycja ,która sprawia, że czytanie jest relaksem i oderwaniem się od rzeczywistości, wywołując uśmiech na twarzy. Mimo, iż jest obszerna czyta się ją szybko I z zaangażowaniem. Świat Aureusów już na zawsze będzie w moim sercu jako niesamowity, bogaty i pełen niezwykłości . Ta część będzie Nie kompletna jeżeli nie czytaliście pierwszego tomu ,więc jeżeli macie w nim braki to musicie to koniecznie nadrobić. @cieszynska.agata dziękuję za tą cudowna przygodę i czekam na więcej.